21 kwietnia 2019 roku zmarł w wieku 72 lat nasz kolega, Mistrz Międzynarodowy Stanisław Michałowski, jeden z najlepszych gnieźnieńskich brydżystów (moim zdaniem najlepszy). Urodził się 7 kwietnia 1947 roku. Od 1968 do 2005 roku był członkiem PZBS i podporą czołowych gnieźnieńskich drużyn ligowych – w tym drugoligowej „Garbarni Gniezno”.

W latach 80 i 90 ubiegłego wieku dużo grywało się „w kółko”, najczęściej u mnie lub u Stasia w jego wiejskiej posiadłości pod Gnieznem. Były to niezapomniane popołudnia i wieczory, podczas których często miała miejsce następująca scena: wszyscy chowają karty „do pudełka”, w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku, gotowi do następnego rozdania kiedy z ust Stasia pada: „Chwila! Chwila!” po czym rozkładamy rozegrane rozdanie i następuje analiza poczynań rozgrywającego, z której wynika, że do doskonałości, mówiąc oględnie, było dość daleko. Rozgrywka była mocną stroną Stasia i zawsze można było liczyć na rozmowę dotyczącą ciekawych aspektów tego elementu brydża. Spotkanie z nim zwykle zaczynało się od słów: „masz taką kartę…” i robiło się ciekawie nawet jeśli brakowało czwartego lub nawet trzeciego do brydża.

Miałem też honor i przyjemność zagrać ze Stasiem kilka turniejów w słynnej poznańskiej „Gazowni”, w Sławie Śląskiej, Sopocie i Słupsku. Fajerwerków nie było ale, o ile pamiętam, honor nie ucierpiał.

Kilka lat temu Stasiu zerwał z uprawianiem brydża sportowego ze względów zdrowotnych ale dzięki BBO miał z nim codziennie kontakt jako ART7. Można go tam było spotkać o dowolnej porze dnia (a czasem i nocy).

W roku 2012 przeżył rozległy zawał serca i był przez kilka minut, jak się wyraził, „po drugiej stronie”. Od tej pory traktował każdy przeżyty dzień jako dar. Przeżył tych dni jeszcze około 2500.

Bene quiescas!

Pogrzeb odbędzie się w czwartek, 25 kwietnia o godzinie 11:30 na cmentarzu Św. Krzyża w Gnieźnie.

Marek Wojciechowski

Komentarze | Comments

komentarze | comments